O PORÓWNYWANIU SŁÓW KILKA

by Moni

Będąc małą dziew­czynką uśmiech nie scho­dził z jej ust. Była miła i otwarta. Wszystkich lubiła ze wzajem­no­ścią. Dobrze się uczyła, nigdy się nie skar­żyła na prze­ciw­no­ści. Jednak w serduszku była czasami przy­gnę­biona i smutna. Często porów­ny­wana do innych, starała się być jesz­cze lepsza. Kiedy dosta­wała piątkę pytano ją czemu nie szóstkę. Kiedy przy­no­siła szóstkę cieszyła się, że nie ma wyższych ocen. Ona wiedziała, że to wszystko z troski i ‘dla jej dobra’. Jednak kiedy już doro­sła, przez całe życie szła z myślą, że to co robi nie wystar­cza. Dążyła do dosko­na­ło­ści czasami z marnym skut­kiem. Ciężko jej było przy­jąć porażkę a wiadomo, że nawet najlep­szym się zdarzają.

Przecież to upadki kształ­tują czło­wieka, wzloty są nagrodą a porażki dają nam sygnał, że czas na zmiany. Czasami zapo­mi­namy, że jeste­śmy tylko ludźmi. W naszych żyłach płynie krew, nie olej napę­dowy. Mamy ciała, które nie są wieczne. Nie jeste­śmy maszy­nami a niekiedy tak się trak­tu­jemy. Dążenie do perfek­cji kosz­tem zdro­wia psychicz­nego nikomu nie wyszło na dobre. W imię czego i dla kogo ?

Porównywanie‐​zmora dzie­ciń­stwa i doro­sło­ści. Przeszywa kości na wylot, żeby dać o sobie znać i powie­dzieć : ‘nigdy nie będziesz tak dobry, zawsze będziesz w tyle’. Ilu z Was słyszy ten głos w głowie ?

Ćwiczysz na siłowni ? Pewnie chciał­byś wyglą­dać jak ten koleś co przed i po treningu pręży się przed lustrem bo słysza­łeś, że ćwiczy miesiąc i już takie efekty a ty pół roku i nic nie widać.

Jesteś mamą ? Pewnie nie raz słysza­łaś, że Grażyna od Ryśka ma trójkę dzieci, pracuje na dwa etaty, pisze bloga, ma dwa konta na Insta, ogar­nia męża, dzieci i chatę w dodatku udziela się społecz­nie a niedziele spędza w schro­ni­sku dla zwie­rząt. Daje radę a Ty narze­kasz na życie przy jednym dziecku w dodatku siedzisz w domu i nic nie robisz.

Piszesz bloga ? O psach, kotach, życiu, macie­rzyń­stwie ? Czemu piszesz o takich mało popu­lar­nych tema­tach ? Kto chce czytać o kupie nowo­rodka ? Ja wolę czytać o podró­żach.

Przeprowadziliście się ? Do miesz­ka­nia ? A nie lepiej było kupić dom albo wybu­do­wać ? Nie macie prze­cież ogródka. Bo Kowalscy wybu­do­wali dom z base­nem i zapro­sili nas na barbe­kju, a wy jesz­cze nawet się nie urzą­dzi­li­ście.

Porównywanie się z innymi nie ma sensu. Zawsze znaj­dzie się ktoś ładniej­szy, bystrzej­szy, bogat­szy, obrot­niej­szy. Róbmy to co nam najle­piej wycho­dzi i nie oglą­dajmy się na innych.

Mam nadzieję, że nie znaj­du­je­cie się w żadnej powyż­szej grupie a wokół was są sami warto­ściowi ludzie.

Ściskam mocno, Moni:*

*Photo by F on Unsplash edited by dobry​cza​sna​.pl

Może Ci się spodobać

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda