Zostajesz mamą i…

by Moni

Zostajesz mamą i cieszysz się z tego słod­kiego boba­ska, który niewin­nie leży w łóżeczku. Mijają tygo­dnie i jesteś już trochę zmęczona bo kiep­sko śpisz, boba­sek ciągle je i płacze. Życzysz sobie po jakimś czasie, żeby prze­stał jednak wisieć na cycu bo ani siku, ani kawy zapa­rzyć, ani się spokoj­nie napić wody nie możesz. Kiedy tak myślisz o swoim macie­rzyń­stwie docho­dzi do ciebie, że ten słodki boba­sek, który do niedawna tylko jadł i spał (swoją drogą tęsk­nisz za tym) potrafi z zawrotną pręd­ko­ścią poko­ny­wać pokojowo‐​kuchenne dystanse po to tylko, żeby w kuchni próbo­wać wpeł­zać do szafki.

Najpierw je i śpi potem coś tam probuje majstro­wać przy szaf­kach a potem na nie wcho­dzi (ci co mają regały w pokoju wiedzą o co chodzi). Myślisz sobie, że jesz­cze tylko trochę i będziesz miała trochę spokoju, niech tylko zacznie siadać, racz­ko­wać, chodzić. I tutaj pocie­sze­nie z mojej strony : nie będzie lepiej, no może w niektó­rych przy­pad­kach ciut łatwiej:)

Wiecie, że doszło do mnie to, że pierw­sze miesiące bycia z Leonem to był lajcik w porów­na­niu do tego co jest teraz:) Biorę całko­witą odpo­wie­dzial­ność za moje słowa. Czemu ? Bo kiedy był malutki mogłam go zosta­wić leżą­cego na łóżku i wiedzia­łam, że z niego nie zleci. Nie musia­łam go zabie­rać do toalety ani myć z nim zębów. Teraz, kiedy w tym tema­cie powinno być łatwiej i prościej nie jest:)

Kilka razy usły­sza­łam ‘mama nie’. Mam nadzieję, że to nie jest bunt rocz­niaka bo nie chcę się niepo­trzeb­nie zała­my­wać:)

Ściskam, Moni:*

*Photo by jens johns­son on Unsplash edited by dobry​cza​sna​.pl

Może Ci się spodobać

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda